Tyroksyna

Nierównomierność rozwoju poszczególnych gruczołów dokrewnych charakteryzuje może najlepiej fakt, że jądra 90-krotnie rozwijają się już po urodzeniu, jajniki 55-krotnie, przysadka 20jkrotnie, tarczyca 11-krot- nie, nadnercza 4-krotnie, a gruczoły przytarczyczne 3-krotnie. Grasica do okresu pokwitania wprawdzie powiększa się 3-krotnie, jednak po tym okresie aż 6-krotnie maleje – dzieje się tak dlatego, że u noworodka jest ona stosunkowo silnie rozwinięta.

Tyroksyna, którą wydziela sprawna tarczyca, wpływa na rozrost i uwapnienie chrząstek przynasadowych, na procesy kostnienia, rozwój uzębienia oraz układu nerwowego (szczególnie na procesy różnicowania wyższych ośrodków mózgowia i formowanie się osłonki mielinowej). Ludzki hormon wzrostu pobudza do rozplemu komórki kostne, a w związku z tym do liniowego wzrostu kości, jak też do rozrostu wiele innych tkanek na skutek anabolizującego działania w stosunku do białek. Kortykoidy regulują proporcje między stale zachodzącymi procesami anabolizy i katabolizy, stąd utrzymują na odpowiednim poziomie tempo rozwoju, wpływają także na formowanie się owłosienia, a wraz z androgenami przyczyniają się do rozwoju mięśni. Testosteron, zwany hormonem męskim, zwiększa przyswajanie białek, w czego wyniku oddziałuje także na wiele procesów rozwojowych, szczególnie męskich narządów płciowych, jednak także m.in. kośćca, skóry oraz krtani, przy czym jest współodpowiedzialny za mutację głosu u dojrzewających chłopców. Estrogeny, zwane hormonalni żeńskimi, również zwiększają przyswajanie białek i powodują rozwój narządów płciowych żeńskich, rozrost kośćca, tkanki tłuszczowej, a wraz z prolaktyną – rozwój gruczołów sutkowych. Progesteron, wydzielany przez jajniki cyklicznie, w razie zapłodnienia warunkuje zagnieżdżenie się jaja, a jeżeli do zapłodnienia nie dojdzie – wystąpienie krwawienia miesięcznego (p. rys. 10.2).

Sterowanie rozwojem obserwowane na przykładzie zmian wysokości ciała

Jest przy tym ciekawe, że o ile testosteron (androgen jądrowy) u mężczyzn i estrogeny u kobiet do pewnego ich poziomu we krwi stymulują rozwój kośćca, a przy stężeniu optymalnym wyzwalają (we współdziałaniu z innymi hormonami, szczególnie androgenami nadnercza) bardzo szybki jego rozrost zwany skokiem pokwitaniowym, o tyle ich nadmiar powoduje zarastanie nasad i hamowanie rozrostu.

Poza wymienionymi powyżej funkcjami, poszczególne hormony odgrywają jeszcze dodatkową rolę w przemianie materii, w której biorą udział także inne hormony. Tak więc hormony tarczycy wywierają wpływ na podstawową i ogólną przemianę materii, hormony przytarczyc – na gospodarkę wapniem, trzustka – na wykorzystanie węglowodanów, hormony nadnercza na równowagę sodu, potasu i wody w ustroju itd.

Szczególnie interesujące jest sterowanie rozwojem obserwowane na przykładzie zmian wysokości ciała. W okresie płodowym rozrostem kieruje przypuszczalnie wydzielany przez łożysko kosmówkowy hormon wzrostu (prolaktyna – CGP) oraz ludzki hormon wzrostu (HGH), który przedostaje się do płodu z krwi matki. W ciągu pierwszych miesięcy po urodzeniu sterowanie rozwojem zdaje się zależeć także od hormonów matki, które przetrwały od okresu płodowego w tkankach dziecka oraz które dziecko spożywa z mlekiem matki. Stąd zresztą szczególna rola, jaką odgrywa w rozwoju niemowlęcia mleko własnej matki, a w każ- dym razie mleko ludzkie. Dopiero od ok. 2-3 r. ż. rozwój jest sterowany ludzkim hormonem wzrostu (HGH) własnej produkcji przy pewnym współdziałaniu tyroksyny. Ma to jednak miejsce pod koniec pierwszej fazy stymulowanego rozwoju. Dopiero włączenie się hormonów nadnercza oraz hormonów płciowych (testosteron i estrogeny) wyzwala ponowne przyspieszenie rozwoju (rys. 10.4), manifestujące się szczególnie szybkim przyrostem wysokości ciała, zwanym skokiem pokwitaniowym. Jak już wspominaliśmy, zbyt wysoki poziom estrogenów i androgenów we krwi nie prowadzi do dalszego zwiększania się wymiarów liniowych, gdyż przy szybkim procesie rozplemu kości oraz przebudowy następuje zwapnienie chrząstek nasadowych i tym samym zakończenie rozrostu kości na długość. Przebudowa tkanki kostnej trwa jednak nadal pod wpływem szeregu hormonów. Szybką jej regresję obserwuje się wraz z ustaniem wydzielania estrogenów u kobiet, czego następstwem są ubytki tkanki kostnej (osteoporoza fizjologiczna), znacznie szybciej występujące u kobiet niż u mężczyzn.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>